sobota, 29 października 2016

Jesień


I przyszła. Chłodna i mokra taka, że się od razu po ciepłe kapcie i miękkie koce sięga, gorącej herbaty więcej jakoś spija i aromatyczne świece częściej zapala. Na ogródku zabawki porzucone, pozostawione same sobie, jakby na chwilę tylko, a jak się nie weźmie i choć jeden trochę pogodniejszy dzień nie trafi tej jesieni, to nie wiem, kto chętny będzie nosa wyściubić i cały ten sezon wiosenno - letni poskładać i do szopy schować... Bo ja na ten przykład, chętna nie będę wcale. Deszczowe dni, uważam po to są, by sobie człowiek mógł bez skrępowania żadnego w kokonie z koca spędzić całe popołudnie, czy to z nosem w książce czy to w telewizorni. Ale już taki Szymon uważa, że dni deszczowe po to są, by w nogę zamiast w ogródku, pograć w domu. Nie widzi ku temu żadnych przeszkód. Wykombinował sobie należyty ekwipunek do tego sportu domowego a mianowicie piłkę pluszową i matka ganiać musi z jednego końca pokoju do drugiego (szczęśliwie nie jest to zatrważająca odległość) zastanawiając się jaki jest klucz tego gagatka do uznania bądź nie poszczególnych moich bramek... Czy on mi zalicza tylko te strzelone lewą nogą może...
Jeszcze tylko z dyni zrobię lampiony i zamykam oficjalnie sezon tarasowy. Choć nie wykluczam, że się jeszcze jakieś cieplejsze popołudnie trafi i się wtedy przy ognisku dobrze zawinę w pled i aromatyczną jakąś herbatę, może z prądem, wypiję.












niedziela, 16 października 2016

Niewielkie przyjęcie urodzinowe dla siedmiolatki

Biorąc pod uwagę fakt, z jakim kosztem wiąże się organizacja urodzin w tak bardzo teraz popularnych salach zabaw, co roku rezygnowaliśmy z tychże na rzecz skromnego spotkania przy torcie z przyjaciółmi i obiadu z najbliższą rodziną. Tym razem jednak postanowiliśmy odważyć się i zorganizować przyjęcie urodzinowe w domu, częściowo za sprawą przeprowadzki i Lili tęsknotą za kilkoma koleżankami ze starej szkoły. Przygotowaliśmy słodki poczęstunek i kilka zabaw i konkursów, które starczyły na zajęcie kilkoro dzieci przez te trzy godziny. Koszt niewielki, stres czy to wszystko się uda - dość duży, na szczęście z pomocą przyszedł osobisty małżonek, który w roli animatora sprawdził się znakomicie.


Siedem soczków marchwiowych wypitych z rana dla zdobycia siedmiu niewielkich butelek, a no zgapiłam się i nie zakupiłam w porę żadnych małych szklanek.



Dekoracje z papierowych kul honeycomb pokochałam i ja, a zakupiłam na allegro od tego sprzedawcy w naprawdę atrakcyjnych cenach. Oni mają tak duży wybór wszelkiej maści przedmiotów przydatnych przy organizacji przyjęć przeróżnych, że z pewnością jeszcze nie raz pod ten adres wrócę :)))



Początkowo w roli tortu miał wystąpić sernik na zimno udekorowany owocami ale zainspirowana tym wpisem Mrs. Polka Dot swój zamysł zmieniłam i uszczęśliwiłam swe dziecię zgoła czymś innym :))) Cóż za zainteresowanie taka lalka w torcie wzbudza, ile zapytań a co to a jak to a skąd to... jakby magnesy jakieś miał ten tort przyciągające paluchy co bardziej ciekawskich.



Wszystko pięknie się udało, a ten tort - aż żal było kroić :)))

wtorek, 4 października 2016

Dobry początek - urządzanie pokoju dziewczynki

 Poza wielką szarą szafą wszystko w tym pokoju przywędrowało z poprzedniego naszego mieszkania. Udekorowaliśmy je niewielkim kosztem drukując darmowe plakaty, których wybór obecnie w Internecie jest ogromny. Początkowo plakaty te miały dostać oprawy w postaci ramek ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na tańsze i mniej inwazyjne rozwiązanie, bez wiercenia, za to z możliwością łatwej zmiany, gdy się znudzi. Worki papierowe na zabawki wykonałam sama, żaden to heroizm z mojej strony. Starczy zakupić białe worki papierowe (na allegro są) i po odrysowaniu dowolnego szablonu czarnym flamastrem wykonać grafiki. Można też zakupić gotowe naklejki i ozdobić wedle uznania, jednak to już rozwiązanie odrobinę droższe.


Pokój docelowo w szarościach i różu, jednak póki co przeważa zdecydowanie róż. Może to się zmieni nieco, wkrótce urodziny Potomki, więc okazja do jakiś nowych dekoracji akuratna.


Szafa obecnie otwiera się dzięki zamontowanemu wewnątrz ustrojstwu działającemu na docisk. Często jednak zawodzi, więc z pewnością wkrótce pojawią się jakieś ceramiczne gałki, w których jestem niezmiennie zakochana...






Puste na razie ściany po tej stronie pokoju chciałabym ożywić złotymi kroplami czy łezkami - dostępne są obecnie różne różniste wzory naklejek ściennych w stylu skandynawskim, idealne do dziecięcych pokoików i to za naprawdę niewielkie pieniążki - szukajcie na Allegro.



LinkWithin

Related Posts with Thumbnails