niedziela, 16 października 2016

Niewielkie przyjęcie urodzinowe dla siedmiolatki

Biorąc pod uwagę fakt, z jakim kosztem wiąże się organizacja urodzin w tak bardzo teraz popularnych salach zabaw, co roku rezygnowaliśmy z tychże na rzecz skromnego spotkania przy torcie z przyjaciółmi i obiadu z najbliższą rodziną. Tym razem jednak postanowiliśmy odważyć się i zorganizować przyjęcie urodzinowe w domu, częściowo za sprawą przeprowadzki i Lili tęsknotą za kilkoma koleżankami ze starej szkoły. Przygotowaliśmy słodki poczęstunek i kilka zabaw i konkursów, które starczyły na zajęcie kilkoro dzieci przez te trzy godziny. Koszt niewielki, stres czy to wszystko się uda - dość duży, na szczęście z pomocą przyszedł osobisty małżonek, który w roli animatora sprawdził się znakomicie.


Siedem soczków marchwiowych wypitych z rana dla zdobycia siedmiu niewielkich butelek, a no zgapiłam się i nie zakupiłam w porę żadnych małych szklanek.



Dekoracje z papierowych kul honeycomb pokochałam i ja, a zakupiłam na allegro od tego sprzedawcy w naprawdę atrakcyjnych cenach. Oni mają tak duży wybór wszelkiej maści przedmiotów przydatnych przy organizacji przyjęć przeróżnych, że z pewnością jeszcze nie raz pod ten adres wrócę :)))



Początkowo w roli tortu miał wystąpić sernik na zimno udekorowany owocami ale zainspirowana tym wpisem Mrs. Polka Dot swój zamysł zmieniłam i uszczęśliwiłam swe dziecię zgoła czymś innym :))) Cóż za zainteresowanie taka lalka w torcie wzbudza, ile zapytań a co to a jak to a skąd to... jakby magnesy jakieś miał ten tort przyciągające paluchy co bardziej ciekawskich.



Wszystko pięknie się udało, a ten tort - aż żal było kroić :)))

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Tort rzeczywiście cudny,idealny dla małych księżniczek.
Popieram skromność oraz pomysłowość.
Niedawno czytałam pół stronicowe menu,jakie przygotowano dla dwuletniego jubilata,coś jak bankiet albo wesele;)Dżizus!
Pzdr,
Sophie

kopciuszek pisze...

Nieźle, z naszej siódemki tylko dwójka dzieci uraczyła się kawałkiem tortu, zniknęły może ze dwie babeczki, kilka pianek i trochę cukierków rozdawanych w trakcie zabawy... Chyba następnym razem postawię na kruche ciasteczka :)))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails