niedziela, 28 lutego 2016

Wanna wolnostojąca?

Jak ją do małej łazienki upchnąć? Ścierą trzeba będzie dookoła niej latać! Miejsca na szampony i inne przydatne akcesoria łazienkowe nie ma taka wanna wcale! I te ceny!!! Same wanny kosztują niemało, a jeszcze armatura podłogowa to już jakieś szaleństwo... Tyle argumentów na nie, a jednak po długaśnym męczeniu się z podjęciem ostatecznej decyzji wybrałam właśnie taką. Dlaczego?


Po pierwsze, wymiary wanny wolnostojącej są właściwie takie same, jak wanny najzwyklejszej, która miałaby tu być. Skoro więc wanna zabudowana się mieści, czemu by się ta nie miała zmieścić. Fakt, wanna wolnostojąca jest wyższa od tych standardowych, więc dzieciom pewnie wgramolić się będzie trudniej...


Po drugie, z pewnością bez problemu można się teraz zaopatrzyć w jakąś zawieszaną na brzegu wanny półkę, w którą się ten szampon i mydło wciśnie.
Po trzecie cena. Nie ulega wątpliwości, że jest to rozwiązanie droższe. Czy dużo droższe? Dzięki przysunięciu wanny do ściany (co i tak było konieczne, biorąc pod uwagę wielkość łazienki), uniknęłam konieczności zakupu armatury podłogowej, więc tu akurat koszty nie wzrosły. A sama wanna? Taką wannę jak nasza, Marmite Rosalie (z syfonem i korkiem) można kupić w sieci za 2500zł. Doliczyć trzeba koszty przesyłki czyli pewnie ze 150 zł. Ceny najzwyklejszych wanien są różne, a niektóre to pewnie nawet droższe są niż ta prezentowana przeze mnie. Ile by nie kosztowała, doliczyć do niej trzeba cenę syfonu, korka i koszt zabudowy wanny, dodatkowego metra kwadratowego płytek ściennych... Po podsumowaniu może się okazać, że różnica w cenie nie jest aż tak duża, jakby się wydawało...


No ale ścierą trzeba będzie się namachać więcej, bez dwóch zdań...

16 komentarzy:

Magda /All things pretty and simple pisze...

Jest piękna!! Z tą ścierą to wcale nie takie oczywiste, w końcu jest wyższa i po brzeg pewnie napełniać jej nie trzeba :-) świetny wybór i super łazienka!!

Trine pisze...

Ale cudnie to wygląda i jeszcze wanna przy oknie, nie no pięknie! A jak to w łazience, zawsze się ścierą trzeba namachać.

kopciuszek pisze...

Ja się godzę na to machanie scierą w zamian za te namiastkę luksusu :)

Gwinoic pisze...

Wanny wolnostojące podobają mi się, może jak będę miała większą łazienkę.. :) U Ciebie bardzo ładnie prezentuje się i faktycznie ścierą będziesz machać więcej hihi

kopciuszek pisze...

@Trine widok z okna na szeregowiec taki sam jak ten, w którym my zamieszkamy, juz sobie nakleilam folię matującą :)

Katarzyna Sompolińska pisze...

Miałam te same dylematy przy wyborze wanny do swojej łazienki,z tą tylko różnicą że ja stchórzyłam, a Ty podjęłaś wezwanie i masz to cudo,gratuluję...

Anonimowy pisze...

Pieknie jest!!!! gratuluje i duzo radosci!!!!
Ula

Agnieszka pisze...

Piękne płytki ścienne!!! Olu zaglądnij do magicznegodomku, tam Gusia ma taką wannę i obok jest właśnie regał z półkami na przydasie. Sama mam łazienkę w takich kolorach i przyznam szczerze że po 6 latach marzę żeby ją zmienić ;) hehe kobieta zmienną jest, no ale najpier trzeba się nacieszyć czymś żeby potem się znudziło.

kopciuszek pisze...

Zajrzałam, taką podobną półeczkę już gdzieś widziałam ale sama takiej zrobić bym nie mogła, za wąska łazienka. Drabinę bym chciała! Byłaby super do zawieszenia ręczników. Już nawet robiłam wstępne rozeznanie i... chyba się nie zmieści. :(

kopciuszek pisze...

A pokażesz swoją łazienkę? Mi się takie kolory wydają idealne do ciągłych zmian, a Ty jaką chciałabyś mieć teraz?

Agnieszka pisze...

Kopciuszku teraz zrobiłabym, podłogę imitującą deski płytki, na ściany duże płytki jak u Ciebie białe, i jakieś elementy drewniane w łazience żeby był taki bardziej ciepły klimat. Ja mam małe białe płytki do połowy i góra szara, wygląda to jakby były dopiero tynki, jest szaro i chłodno, podłoga biało czarna, masakra ze sprzątaniem, strasznie widać kurz.

kopciuszek pisze...

Ja też docelowo mam mieć jasno szare ściany nad płytkami, biała farba jest rozwiązaniem tymczasowym. A żeby nie było tak monotonnie - pobawię się tkaninami i drewnem może też ale w dodatkach. Twój opis brzmi ciekawie i myślę, że drewniane meble i dodatki załatwiłyby sprawę. A płytki imitujące drewno zawsze są tylko imitacją. Prawdziwie ciepły klimat o jakim marzysz, moim zdaniem, uzyska się tylko prawdziwym drewnem. Drewniana podłoga w łazience wygląda wspaniale na zdjęciach ale czy w często używanej łazience to się sprawdza... nie wiem...

Lena pisze...

A da się w niej wygodnie rozłożyć? Zawsze marzyłam o takiej wannie, żeby móc wyciągnąć sobie w niej nóżki i spokojnie poleżeć.

kopciuszek pisze...

Bosko się w niej leży :)))

Justyna Krekora pisze...

Piekna lazienka i wanna !! Moge poprosic o producenta bądź sklep na email jramotowska52@gmail.com ??

kopciuszek pisze...

To jest wanna Marmite model Rosalie.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails