niedziela, 24 lutego 2013

Coś uszyłam


Za oknem wciąż biało, a ja czekając na cieplejszą aurę, wykorzystuję pomysły Tildy na urocze i łatwe do wykonania dekoracje.
 
Spróbowałam też opisywanego na licznych stronach transferu z użyciem nitro rozpuszczalnika. Grafikę znalezioną tutaj przeniosłam na biały len a potem uszyłam poszewkę. Na tkaninie osiągnięty efekt nie do końca satysfakcjonujący, muszę jeszcze poćwiczyć, za to bardzo ładnie wzór przenosi się na niemalowane drewno.
 

I jeszcze takie dwie machnęłam do zestawu z podnóżkiem. I otoczona takimi będę wyglądać wiosny.

piątek, 15 lutego 2013

Piękna


Ta azalia ma w sobie wszystko, co kocham: pełny kwiat, różowe płatki i jest szczepiona na pieńku. Gdyby tylko jeszcze była łatwiejsza w uprawie...

czwartek, 14 lutego 2013

Podnóżek


Trochę większy projekt. Uszyłam go zainspirowana książką z projektami Tildy ale sposób wykonania zaczerpnęłam stąd. Moja jedyna uwaga, gdyby się ktoś pokusił, ta dekoracyjna wstawka (u mnie w kolorze fuksji) to nie lamówka a wypustka. Można takie wypustki kupić gotowe, można zrobić samemu wszywając sznurek do lamówki (ja tak zrobiłam). Podnóżek jest nieco za wysoki, przez co mało stabilny i do jego wypełnienia użyłam starych poduszek, trochę już skołtunionych, więc jest taki trochę zniekształcony. ale co tam, może być. Nogi wypoczywają :) Szyje się dość szybko, dwa wieczory i gotowe. Ktoś wprawiony pewnikiem zrobi to w jedną chwilę. Teraz pora na poszewki do zestawu :)

sobota, 9 lutego 2013

Haftowanie


Spróbowałam haftu i muszę przyznać, że mi się to nawet podoba. Trochę mi brakuje cierpliwości, bo ja już mam tak, że jak coś zacznę, to chcę to zaraz skończyć i potem mi się robota dłuuuży i dłuuuży. Dzieci po mnie skaczą i psioczą a ja jeszcze tylko jeden płatek, jeden listek i naprawdę zaraz przyjdę, pobawię się czy co tam trzeba.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails