niedziela, 3 lipca 2011

W pokoiku na stoliku

Zdecydowałam się na zakup tych zupełnie najprostszych mebelków z IKEA z kilku względów. Po pierwsze cena, po drugie drewno brzozowe wydawało mi się być lepsze niż sosnowe a po trzecie brak wykończenia pozwalał na dowolność kolorystyczną. Miałam zamiar pomalować tylko stolik na biało a każde z krzesełek miało być w innym kolorze. Po tym jednak, gdy pojawiły się na regale niezwykle barwne kosze, zdanie zmieniłam i jest tak.

4 komentarze:

jo@śka pisze...

Fajnie. Niedługo też będę wybierała stolik i krzesełko (bo jedno już mamy) do pokoju córki. Możliwe, że wybór też padnie na ikeę... Czekam aż pokażesz całość, bo zapowiada się cudnie!

agnesha pisze...

Mnie sie bardzo podoba! Biale jest super a kolorowe akcenty wokolo:)

cuda-spod-maszyny.blog.onet.pl pisze...

jestem fanką takich białych mebli, są naprawdę piękne... Kiedyś też takie będę miała.. pozdrawiam:)

Pony Flo. pisze...

Pokój wygląda świetnie. Ja też postawiłabym na biel, bo to doskonała baza. A pomysł z koszami rewelacyjny, energetyczny i tak soczysty, że trudno przestać się wpatrywać w zdjęcia z poprzedniego postu ;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails