piątek, 22 lipca 2011

Niespodzianka


Mój chłop podczas mojej nieobecności nauczył się ogórki kisić! Zakupił w tym celu słój, rzeczone ogórki i zestaw złożony z kopru i chrzanu. Wykonawszy telefon do swojej mamy, ogórasy zamknął w słoju i po paru dniach dostarczył do szpitala gotowe rarytasy :)))

12 komentarzy:

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

No proszę! Jak to miło mieć zdolnego męża! Wykorzystuj te umiejętności!
Fajnie, że jesteście już w domku. Mam nadzieję, że teraz już wszystko ok i możecie się cieszyć byciem razem.
Pozdrawiam cieplutko

Qra Domowa pisze...

OJ SZCZĘŚCIARO!!!!SMACZNEGO KOPCIUSZKU!!!

Biżuteria z filcu pisze...

Brawo. brawo dla takiego męża :)
jak widać jak się chce to wszystko można . Smacznych ogórasków :)

bozenas pisze...

Mój to mnie wogóle do ogórków nie dopuszcza mówiąc że 'nieczysta"jestem żeby kisić ogórki:))))ha,ha,a tak serio,bardzo mnie to cieszy:))))))))))))0

grodzia pisze...

Takiego męża to tylko pozazdrościć. Dzieciaczków też, dziś odkryłam tego bloga i będę tu często zaglądać:)
Pozdrawiam iwona
Zapraszam na mojego raczkującego bloga.

magdalenia pisze...

No proszę, czyli jednak można! Zaraz pokażę ten post mojemu Chłopu!:)
pozdrowienia,

Marchewka Dracoolina pisze...

A to dopiero wyznanie miłości, brawo dla małżonka! Synek piękny, serdeczne gratulacje, ach, jeszcze wczoraj mój był taki maleńki, a dziś pioniersko przyraczkował do mnie do kuchni. Z pozdrowieniami - M.

Lusi pisze...

Jak widać dla chcącego nic trudnego:-))
Pozdrawiam
Lusi

tabu pisze...

najfajniejsza oznaka miłości:) zrobić coś samemu dla drugiej osoby.. ogórasy wyglądają apetycznie a i słój bardzo elegancki i z klimatem:)

alizee pisze...

Gratulacje, co prawda żadna to rewelacja zakisić ogóry, ale jak dla chłopa, może i tak!!!!!

Ściskam :)

Anonimowy pisze...

po prostu żal.pl
chwalić się ogórkami....

Kama pisze...

Bezcenny chłop i smaczne ogórki! :D

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails