wtorek, 15 marca 2011

Tablica kredowa


Początkowo miałam zamiar kupić specjalną farbę do tablic i pomalować nią kawałek ściany. Okazało się jednak, że jest o wiele prostsze rozwiązanie - tablice samoprzylepne, łatwe do naklejenia na ścianie czy meblach i równie łatwe do usunięcia.

21 komentarzy:

ABily pisze...

swietne rozwiazanie:)

decomarta pisze...

No proszę, o takich samoprzylepnych nie słyszałam. A ja właśnie kupiłam farbę tablicową i mam zamiar zaszaleć :)
Ale już córa duża!

Patti pisze...

A gdzie kupiłaś samoprzylepną ??? To fantastyczny pomysł .

kopciuszek pisze...

Kupiłam u tego sprzedawcy:

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4040115

Można w niektórych sklepach internetowych z gadżetami dla dzieciaków, ze dwa razy droższe...

Monique pisze...

Kupiłabym taka na drzwi do lodowki :) Moglabym szybko zapisac czego w niej brakuje :)

Kasia pisze...

super pomysł
też pomyślałam o lodówce :)
pozdrawiam serdecznie :)

aagaa pisze...

Świetny pomysł!
Jaka duża juz ta Twoja Lilusia!!

Ola pisze...

Ale Lila już duża... Czas leci... Ja pomalowałam farbą tablicową kawał blachy - też w miarę łatwe do usunięcia i dodatkowo magnetyczne. Pozdrawiam.

Danuta pisze...

Super pomysł. ja nawet nie wiedziałam że takie coś można kupić;-))))
Pozdrawiam

W. pisze...

Super tablica!!!
Lilka już wyżywa się twórczo.
Pozdrawiam
W.

olla pisze...

fantastyczne rozwiązanie ratujące ściany przed sztuką naszych małych artystów;);)

agni pisze...

Czy przy odklejaniu tablica nie zejdzie razem z tynkiem? [Pytam, bo jestem właśnie w trakcie remontu kuchni i z góry serdeczne dzięki za odpowiedź!]

kopciuszek pisze...

według sprzedawcy, odkleja się bez niszczenia ścian :)

caracordata pisze...

Trafiłam na Twój blog snując się po innych blogach wnętrzarskich i... wsiąkłam, pięknie urządziłaś mieszkanko. A że zbliża się wiosna to chyba nieco odmienię swoje 40 metrów inspirując się Twoimi pomysłami, bo jest co powielać - podziwiam za zmysł estetyczny i wyobraźnię. Proszę o więcej i więcej i więcej :) Pozdrawiam!

Czekoladka pisze...

Świetny pomysł z tą tablicą:) sama myślałam o zastosowaniu czegoś podobnego na drzwi w pokoju ( w miejscu przeszklenia). Weszłam na linka, z podanym przez Ciebie sprzedawcą ale widzę, że nie wystawia już żadnych przedmiotów:( będą go uważnie śledzić..:) pozdrawiam serdecznie i zapraszam nieśmiało na moje początki blogowe..:)

http://kredenspelenmarzen.blogspot.com/

Qra Domowa pisze...

ja jestem na etapie tablic-malowanych:)..zapraszam na wiosenne nowalijki

decomarta pisze...

Kopciuszku!
Ja jeszcze odnośnie Twojego komentarza pod moim postem o desce do prasowania. Wyciągaj śmiało! Lili na sto procent wie o co chodzi, w końcu obserwuje Mamę i chłonie jak gąbka :)

myszka 74 pisze...

Witam, jestem tu pierwszy raz i Wasze mieszkanko wydawało mi się jakieś znajome, aż wreszcie trafiłam na artykuł czytając starsze posty... i już wiem skąd znam!!! Zachwycałam się nim już wcześniej!!! Pozdrawiam Aneta

ALEXA pisze...

Kopciuszku, życzę Ci Kochana spokoju, radości, pogody ducha...
WESOŁYCH ŚWIĄT! :)

mada pisze...

Olu,
Tobie i Twoim najbliższym - spokojnych, rodzinnych świąt Wielkiej Nocy:)))
Pozdrawiam ciepło,
M.

cuda-spod-maszyny.blog.onet.pl pisze...

Super pomysł z tą tablicą... sama sie zastanawiałam nad kupnem specjalnej farby do tablic,ale.. jest trochę droga...
Twoje rozwiązanie jest super:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails