wtorek, 8 listopada 2011

Pokój dziecięcy

Z pewnych względów zmieniłam nieco rozstawienie mebli, zrobił się trochę taki pokój wagon ale przynajmniej jest strefa zabawy w dom, a Lili mając na oku Szymonka i widząc że śpi on sam, też jakoś lepiej nam się w nocy sprawuje...








niedziela, 23 października 2011

Wyprzedaż poszewek


Ponieważ nie mamy już sypialni, postanowiłam rozstać się również z tymi szmatkami, bo leżą w szafie i się marnują. Zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy w celu ustalenia szczegółów.



Poszewka nr 1, bawełniana, ze wstawkami koronkowymi i wyhaftowanym monogramem, wymiary ok. 77x77, na poduszkę 70x70; 25zł



Poszewka nr 2, bawełniana, ze wstawkami z koronki, wymiary ok. 78x79, na poduszkę 70x73, 25zł

P.S. To nie jest błąd, zablokowałam możliwość komentarzy. Pouczającym anonimom mówię stop.

piątek, 14 października 2011

Biblioteka dziecięca

Aparat mój po raz kolejny padł, tym razem chyba już ostatecznie. Posiłkuję się takim miniaturowym egzemplarzem, także zdjęcia jakie są takie są.
Zakupiliśmy w IKEA zupełnie proste półki na ramki, zawiesiliśmy je w miejscu, w którym wydawało się, że nic prócz tablicy kredowej być nie może... A jednak wystarczyło niespełna 10cm miejsca za drzwiami by stworzyć małą biblioteczkę. Tablicę odkleiłam wraz z częścią ściany ale dało się przykleić ją raz jeszcze do boku szafy. A ścianę pomaluję kiedyś... teraz mi się nie chce...

poniedziałek, 5 września 2011

IKEA XXL

W tym roku IKEA swoim katalogiem składa ukłon w stronę posiadaczy niewielkich przestrzeni... czyli i w moją stronę między innymi. Siedzę sobie wieczorami, kiedy dzieciarnia zaśnie już snem błogim i się inspiruję tym katalogiem, i myślę co by tu zmienić, dodać czy odjąć aby to mieszkanie nasze uczynić bardziej funkcjonalnym i wygodnym dla wszystkich członków naszej czteroosobowej rodziny...
A co mnie najbardziej urzekło, zafascynowało w nowym katalogu?

1. Sposób na garderobę i sypialnię w pokoju dziennym. Genialne.

2. My sami skorzystaliśmy z innego rozwiązania, mianowicie z wielofunkcyjnej leżanki Hemnes. Nie do końca jestem z niej zadowolona ale niezmiennie zachwycam się aranżacjami z jej udziałem...


3. Kuchnia kuchnią ale te bajecznie pastelowe amerykańskie babeczki!!! Poszukuję takich w wersji filcowej dla Lili i chętnie spałaszowałabym taką prawdziwą najprawdziwszą też!

4. Rustykalne kuchnie - białe meble i drewniany blat. Moje największe marzenie to znaleźć śmiałka, który by mi moje kuchenne meble przemalował, sama chyba się tego nie podejmę :(


5. Śliczny pokoik dwóch dziewczynek. Sama jestem na etapie organizowania dziecięcej przestrzeni, a takie fotki mnie zachęcają do poszukiwania rozwiązań nam najbardziej odpowiednich.

6. Nowość! Meble z serii ISALA! Gdyby były białe pewnie padłabym do stóp memu chłopu, żeby pozwolił mi kupić ;) Było nie było, może poszperam i znajdę jakiś staroć podobny. Mały kącik na małe biureczko by się u nas jeszcze znalazł.

7. I na koniec wreszcie: wiszące osłonki SKURAR, ku mojej rozpaczy niedostępne w Poznaniu, a w każdym innym mieście są :((( Bardzo bym chciała je mieć. Dwie właśnie i tak bym je sobie w oknie zawiesiła...

Zamykam już to w rozmiarze XXL źródło inspiracji i zabieram się za robienie kolejnej listy zakupów.

Wszystkie zdjęcia skopiowane ze strony internetowej IKEA

wtorek, 23 sierpnia 2011

Hebe

Znalazłam ją w Biedronce, przytaszczyłam do domu i się nią cieszę teraz. Bo taka śródziemnomorska troszkę jest choć doczytałam, że z Nowej Zelandii pochodzi.

sobota, 20 sierpnia 2011

Komódka

Upchnęliśmy jeszcze jeden mebel do pokoju dziecięcego. Trzy szuflady okazały się być absolutnie niezbędne, duża szafa nie pomieściła wszystkich sweterków, kurteczek i kocyków... Komódka żadną rewelacją nie jest, ale jakoś tak mi się wpasowała, nieduża a wystarczająco pojemna, żeby schować do niej dziecięcą bieliznę.



czwartek, 18 sierpnia 2011

Na balkonie


Niewiele się dzieje na tym naszym balkonie ale ten oleander przypomina mi greckie wakacje. I niestety wspomnieniami muszę się zadowolić na razie. Może za rok???

czwartek, 4 sierpnia 2011

Kwiatek

Nie wiem, cóż to za urocza roślinka, ale bardzo mi przypadła do gustu...

piątek, 22 lipca 2011

Niespodzianka


Mój chłop podczas mojej nieobecności nauczył się ogórki kisić! Zakupił w tym celu słój, rzeczone ogórki i zestaw złożony z kopru i chrzanu. Wykonawszy telefon do swojej mamy, ogórasy zamknął w słoju i po paru dniach dostarczył do szpitala gotowe rarytasy :)))

środa, 20 lipca 2011

Sowy małe dwie



W dziecięcym pokoiku pojawi się kolejna rzecz zainspirowana sklepem Z potrzeby piękna Tym razem z pomocą przyszła mi zdolna koleżanka z pracy, która podjęła się wykonania sówki - maskotki dla Szymona. I jeszcze Lili się trafiła miniaturka w wersji siedzącej :)))

poniedziałek, 18 lipca 2011

Nareszcie w domu





Z powodu komplikacji poporodowych mój pobyt w szpitalu przeciągnął się aż do dziesięciu dni. Jak cudnie jest zobaczyć znów Lilusię, która spisuje się na medal! A otóż i nasz Potomek i my całą rodziną.

piątek, 8 lipca 2011

Szymek


Dziś o godz 11.18 narodził się Szymuś.Waży 3,7 i jest dość niski 54cm ale za to ma 10/10 w skali abrakadabra:)))

wtorek, 5 lipca 2011

Melaminowe kubki


Może część z Was zna produkty firmy TerSteege? Ja już od dawna jestem w posiadaniu całego zestawu naczyń ozdobionych anemonkami. A dziś upolowałam dwa całkiem ładniusie kubki, trzy złote sztuka!!! Aż szkoda, że nie było więcej tego. Będą dla Lilusi idealne.

niedziela, 3 lipca 2011

W pokoiku na stoliku

Zdecydowałam się na zakup tych zupełnie najprostszych mebelków z IKEA z kilku względów. Po pierwsze cena, po drugie drewno brzozowe wydawało mi się być lepsze niż sosnowe a po trzecie brak wykończenia pozwalał na dowolność kolorystyczną. Miałam zamiar pomalować tylko stolik na biało a każde z krzesełek miało być w innym kolorze. Po tym jednak, gdy pojawiły się na regale niezwykle barwne kosze, zdanie zmieniłam i jest tak.

wtorek, 28 czerwca 2011

Kolorowe inspiracje



Jest pewien blog, na który chętnie ostatnio zaglądam poszukując inspiracji pełnych koloru. Do pokoju dziecięcego rzecz jasna. Jego autorka stworzyła również sklep, w którym można zakupić niesamowite wręcz piękności. Niestety większość z nich jest poza moim finansowym zasięgiem. W tym sklepie właśnie znalazłam wspaniałe kosze z rafii, które zapragnęłam mieć, idealne na zabawki, jednak ich cena była dla mnie nie do przyjęcia. Pozostało mi więc marzyć tylko. Aż tu zupełnie przypadkiem trafiłam do sklepu sieci Pepco i znalazłam inne, może jakościowo gorsze ale o kolorach równie pięknych i intensywnych.

wtorek, 7 czerwca 2011

Krzesełka

Zawsze mi się podobały i wreszcie się u nas pojawiły.

niedziela, 29 maja 2011

Legowisko


Zdecydowaliśmy się ostatecznie na wymianę materacy, śpi się gorzej ale leżanka wygląda lepiej, wygodniej się siedzi, łatwiej się też składa.

czwartek, 26 maja 2011

Pokoik dziecięcy

Lili prezentuje swoje cztery kąty, które wkrótce podzieli z braciszkiem. Akcentów męskich jeszcze brak, myślę że zmieni się to już po pojawieniu się juniora. Pewnie jednak kolorystyka czerwono zielona zostanie zachowana. Spróbujemy tylko zamienić motywy kwiatowe na zwierzątka.





Gdzie kto będzie spał, okaże się w praniu :)))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails