wtorek, 12 października 2010

Zabawa na całego

Ostatnio dekoracje i wszelkie tego typu wydatki zeszły na dalszy plan, jest i bez nich dość barwnie i kolorowo a otóż i sprawcy barwnego rozgardiaszu:

Egzemplarz numer 1 z pewnością wszystkim znany, świetny pan Łoś ze Szwecji, przybrany szalem z grzechotek, którymi Lili bawiła się może ze dwa razy. Pana Łosia póki co ujeżdżam ja sama we własnej osobie, coby Potomkę przekonać, że zabawa to przednia :))))))

Egzemplarz numer 2 to wózek pchacz, przy którym Lili nabiera odwagi do dreptania na dwóch nóżkach i pomyka przy nim niczym torpeda. Zające w nim siedzą, bom je tam umieściła, samej użytkowniczce są one zupełnie obojętne a wręcz z pewnym wyrazem zniechęcenia wyciągnęła je kiedyś z wózka. A co tak będą na gapę jeździły???


I wreszcie postanowiłam regał zamienić miejscem z szafą, a z tej to przyczyny, że jednak większość czasu spędzamy w pokoju dziennym, a przenoszenie zabawek z jednego pomieszczenia do drugiego nie miało sensu. Rozdzieliłam więc zabawki owe na dwie grupy i część z nich wydobywana jest przez Potomkę ze skrzyni umieszczonej pod łóżeczkiem, a pozostałe w koszach i innych pojemnikach spoczywają na dolnych półkach regału i są systematycznie przeze mnie tam układane.


Górne półki puste, bo Lili i tak tam nie sięga.

15 komentarzy:

Qra Domowa pisze...

na takim łosiu też bym się chętnie pobujała...hihi...a wózek-cudowny!!!

aagaa pisze...

Zagladanie na Twojego bloga ,to dla mnie zawsze wielka przyjemność.
Mam już ławkę,siostrę bliżniaczkę Twojej. Wpadnij na chwilkę do mnie.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

I tak to w życiu zmienia się hierarchia wartości:) Ale to poprawna kolej rzeczy... I kiedyś na powrót się zmieni:) Pozdrawiam, Ania z Poznania:)

polowa pisze...

Ach znam to, moja Alunia tez zaczyna powoli o własnych silach dreptać i wszystkiego jest bardzo ciekawa, nic nie ma prawa pozostać nienaruszone, no ale cóż taki to już urok naszych maleńkich pociech. A jej konik na biegunach i drewniany równie słodki wózeczek niekoniecznie jest aż tak ciekawym, by poświęcać mu zbyt dużo uwagi, przecież jest tyle ciekawszych rzeczy dookoła:):)Pozdrawiam i zapraszam do mnie

laurentino pisze...

Ja też ciągle coś przestawiam i udoskonalam w kwestii zabawkowej ;)
Taki mały człowieczek a potrafi zająć cały dom ;)
Pozdrawiam cieplutko ;)

elka pisze...

Dobry pomysł z tym regałem ,moja mała też znosi zabawki do salonu tonami

anne pisze...

Olu :)) fajnie, że Mała Księżniczka rośnie zdrowo i szczęśliwie :))) jak to zmieniają się w życiu priorytety :)) dla mnie nie ma nic piękniejszego niż mata edukacyjna w dużym (tzw reprezentacyjnym) pokoju i uśmiechnięty Staś na niej :)) i jeszcze duży czerwony balon nad łóżeczkiem kolorystycznie nie pasujący do niczego, ale wywołujący uśmiech na twarzy mojego dziecka :))
pozdrawiam serdecznie i przesyłam Wam 100000 buziaków :)))

zabawki świetne, takie troszkę retro, więc jak najbardziej w Twoim stylu :)

PATI pisze...

TRAFIŁAM DO CIEBIE JAK PISAŁAS O PIEKNEJ GRECJI..I TAK ODWIEDZAM PO DZIS DZIEN.PRZEDWCZORAJ COFŁAM SIE DO TWYCH DEKORACJI Z OKRESU SWIAT PIEKNEJ CHOINKI..PIEKNEJ TORTOWNICY IKEA NA CIASTECZKA,DZBANECZKA BOLESLAWICKIEGO.WSZYSTKO PRZEDNIE W TWOIM WYKONANIU..TERAZ NASTAPIŁ ETAP KTORY DO NIEDAWNA PRZERABIAŁAM.PATRZE NA KONIKA I WIDZE MEGO ALANKA MALENKIEGO.JAK TEN CZAS LECI MA JUZ 8 LAT.KOCHANA WSZYSTKO WROCI PRZYJDZIE CZAS NA INSPIRACJE,NOWE POMYSŁY.WSPOLNIE RAZEM Z CÓRCIA BESZIESZ UBIERAC NA BIAŁO SZWEDZKA CHOINKE,RAZEM UKLADAC,SADZIC KWIATY NA BALKONIE...JA SIE JUZ DOCZEKAŁAM I W ZESZLE SWIETA SYN CHCIAL BIAŁA CHOINKE ZYWA I RAZEM UBIERALISMY.RAZEM GOTUJEMY PIECZEMY.RAZEM Z TATA PRACUJE TZN POMAGA NA OGRODZIE..
SUPER U CIEBIE OD ZAWSZE.MALENKA JEST PRZEUROCZA I WYKORZYSTAJ TEN CZAS JAK NAJLEPIEJ POSWIECAJAC JEJ CHWILE I UCZAC SWIATA.CHWILE DROGOCENNE BEZPOWROTNE.POZDRAWIAM PATI.
PS.SWIETNY KONIK

decomarta pisze...

Moja Droga! Skąd ja to znam? Ja też staram się często gęsto uszczęśliwić Zośkę na siłę jakimiś zabawkami, lalkami, cudami, a ona patrzy na mnie z politowaniem, albo olewa te zabawki dokumentnie. Woli klocki i auta. Lale nie jeżdżą :)
Ale wiesz co? Do twarzy Waszemu mieszkaniu z tymi kolorowymi dodatkami. Jest jak zawsze pięknie.

lambi pisze...

Miło zajrzeć do tak klimatycznego domu:)
Pozdrawim:)

polowa pisze...

Zapraszam do mnie do odebrania WYRÓŻNIENIA, jakie ci przyznałam za ciekawe pomysły i umiejętność stworzenia niesamowitego klimatu domowego. Pozdrawiam z zapraszam do zabawy

Klaus pisze...

cudne zabawki, sama chętnie bym skorzystała..ekhmm...:) a z maluszkami tak jest: my wymyślamy świetne, piękne, kolorowe itp. zabawki a nasze dziecko wybiera jak główny punkt swojego rozwoju na dany dzień np. szeleszczące opakowanie po cukierkach..ech:) pozdrawiam serdecznie

laurentino pisze...

Witam ponownie;) Zapraszam serdecznie po wyróżnienie do mnie ;)

nina1981 pisze...

Gdzie można dostać taki piękny wózeczek?? cudny :)

kopciuszek pisze...

Wózek jest firmy Sigikid, radzę poszukać w sklepach internetowych.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails