niedziela, 28 lutego 2010

Anioł

Dziecię swoje wyświęciliśmy i mamy teraz w domku małego anioła :)))

19 komentarzy:

elisaday79 pisze...

Wszystkiego dobrego dla małego aniołka!:)

mada pisze...

Wszystkiego najlepszego dla dla Lilki:)

Sylvia pisze...

W takim razie gratulacje i wszystkiego dobrego:)
A swoją drogą...myślę, że od samego początku mieliście w domu aniołka;)

aagaa pisze...

Wszystkiego najlepszego aniołkowi życzę!

Tigulinu pisze...

nie mogę się napatrzeć na Twoje mieszkanko, zakochałam się w nim i w związku z tym nie mogę sie juz doczekac aż zamontują mi balustrady na balkonie i będę mogła zrobic sobie balkonik na wzór Twojego :)

Aszka9 pisze...

Wielki dzień dla Was!!!
Pozdrawiam

asiorek pisze...

:))))
Aniołek niech zdrowo rosnie, ku pocisze Waszej i Boga:))
pozdrawiam

joanna pisze...

Dużo radości i miłości dla całej Waszej Rodzinki :))

Pozdrawiam cieplutko :)

modeliste.k pisze...

Aniołkowi najlepszego! A i rodzicom dużo radości z Aniołka :)

Pozdrawiam

Amalena pisze...

Gratuluję :)

Elle pisze...

Gratulacje i całuski dla Aniołka :)

Anonimowy pisze...

Gratulacje dla Lilki! Te piękne kwiatki z pewnością należą do niej:) Kopciuszku mam pytanie, jak ocenisz chuste z perspektywy czasu? Możesz zdradzić gdzie ją kupiłaś? Pozdrawiam. Anka

Anonimowy pisze...

A zdjecie jakies pokazesz? Gratulacje.

Bernadetta pisze...

Gratulacje !Ciekawa jestem jak malutka zniosla te uroczystosc , podddala sie bez walki czy wszczela alarm ;) ?
Calusy dla Lilki

decomarta pisze...

Najlepsze życzenia!

kopciuszek pisze...

Chustę kupiłam w cafe bocian ale można też na allegro, pati i maksie i w innych sklepach dziecięcych, sprawdzałam i ceny tych chust raczej wszędzie są podobne. A jak oceniam? U nas akurat średnio się sprawdza a to pewnie też wina pory roku. Kilka razy ponosiłam małą w domu, kiedy chciałam coś tam sobie posprzątać a Lili wyraźnie potrzebowała bliskości i kontaktu, kilka razy potańczyłyśmy sobie razem, co było fajne i mała zasnęła sobie nawet. Pewnie, gdyby było lato, częściej byśmy wykorzystywały chustę jako środek lokomocji. Ale wiem, że niektóre mamy i ich dzieci są zakochane w motaniu, trzeba po prostu samej spróbować. Ja sama myślałam, że będziemy się motać na okrągło a jednak częściej nosimy ją tak zwyczajnie, na rękach.

Anonimowy pisze...

Hej tu Anka! Bardzo dziekuję za wyczerpującą odpowiedż w sprawie chusty. Jesteś na prawdę miłą i życzliwą osobą. Pozdrawiam serdecznie!

ALEXA pisze...

Najlepsze życzenia dla Aniołka :)

jerzy_nka pisze...

Za prześliczny dom zapraszam po wyróżnienie

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails