piątek, 15 stycznia 2010

Wspomnienie lata


Szperanie wśród tysiąca rzeczy wystawionych na sprzedaż na aukcjach Allegro kończy się tym, że nie kupuję tego czego szukałam (bo akurat nic ciekawego nie było) a tym, co znalazłam (bo akurat była świetna okazja). Po raz kolejny więc piękne angielskie zasłony, usiane różami, piwoniami i hortensjami, dostały nowe życie i przerobione na obrusy, zdobić będą mój kuchenny stół. Trochę przydługaśny ten obrus na złożony stół, ale jak już ludziska zagoszczą na nieco obfitszy posiłek i trzeba będzie tego starocia rozłożyć, to się akurat nada.


A w tle moja nowa kuchenna waga! Mikołaj się spisał na medal :)))

10 komentarzy:

Mira pisze...

Pierwsza Ci powiem, że śliczny masz obrus... tak jak inne rzeczy zresztą :). Lubię zaglądać na Twój blog.
Pozdrawiam cieplutko.

Lady Aga pisze...

Co prawda nie bardzo pamiętam, co to takiego "lato", ale jego wspomnienie jest bardzo ładne;)

nikusia pisze...

Piękne kwiaty na obrusiku. Ja mam podobnie jak Ty ale nie tylko na allegro, nawet jak wchodzę do sklepu po zakupy to kupię 10 rzeczy których nie planowałam :) Ślicznie u Ciebie, a na tego mikołaja to musisz nam wszystkim dać namiar!! Pozdrowienia dla męża i małej kruszynki :) i oczywiście mamusi ♥

Lawenda pisze...

Każda z nas tęskni już za wiosną, latem, ciepłem, promieniami słońca... Dobrze, że chociaż na blogach nieśmiało witają te "akcesoria" dobrego nastroju.

aagaa pisze...

Stół u Ciebie zupełnie letni!Kwiaty na obrusie i kwiaty w doniczce!
Pozdrawiam

midutki pisze...

Zasłony w kwiaty to jest to - można z nich zrobić potem wszystko, więc nic dziwnego, że nie można koło nich przejść obojętnie nie zabierając z sobą...

fasolka pisze...

Olu, zajrzyj kiedyś podczas spaceru z Potomką do lumpeksu przy Niegolewskich-Łazarz.Tam zasłon w róże i inne kwiaty ogrom i niekoniecznie w dzień dostawy.
pozdr.
fasolka

elisaday79 pisze...

Nowe życie zasłony-baaaardzo udane. :-)Świetnie prezentuje się ona w roli obrusika:-)
Cieplutko pozdrawiam, z przyjemnością tu zaglądam!:-)

joanna pisze...

Super obrus :))
A wagi najzwyczajniej zazdroszczę :) Pozdrów Mikołaja ;))

Ściskam i tulę gorąco :))

Amalena pisze...

piękne, co też nie można zrobić z tym angielskich zasłon.. hihi.. ja mam już chyba z 10 różnych poszewek na podusie uszytych..hihi:) Pozdrawiam cię serdecznie:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails