wtorek, 12 stycznia 2010

Powrót cebulowych

I minął kolejny rok, zima w pełni, a w sklepach i kwiaciarniach pojawiają się już zwiastujące wiosnę cebulowe kwiatki, które właściwie nie z wiosną, a z poświątecznym okresem zaczynają mi się bardziej kojarzyć, jako że wtedy właśnie zaczynają być dostępne... Skoro jednak bożonarodzeniowe dekoracje pojawiają się na sklepowych półkach ledwie konsumenci znicze zostawią na grobach, takie kwiatki w środku zimy nie powinny nikogo dziwić... Ja sobie tymczasem poszłam na łatwiznę i gotową kompozycję nabyłam w markecie budowlanym :)

9 komentarzy:

nikusia pisze...

Śliczne cebulki hiacyncików!! Fakt że wszystko zaczyna być coraz wcześniej, ale życie jest teraz tak szybkie. A w przypadku świąt i kwiatków to na korzyść że są tak wcześnie. Szkoda tylko że później przed wielkanocą nie można dostać hiacyntów.
Pozdrawiam cieplutko
Nikusia

olemkaa pisze...

Moje już nawet przekwitły:/

aagaa pisze...

Ja też już zaprosiłam do sibie kilka cebulek!Teraz czekam na kwiaty!
Pozdrawiam

ALEXA pisze...

A ja jeszcze nie kupiłam :(
Muszę to koniecznie nadrobić :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Anonimowy pisze...

Kopciuszku, mogę Ci powiedzieć że Twoje skojarzenie ze świętami nie jest niczym zaskakującym. W Belgii i we Francji na Boże Narodzenie jest to obowiązkowa dekoracja stołu. Nawet tak popularne u nas "gwiazdy betlejemskie" przegrywają z pachnącymi hicyntami. :)

ale najważniejsze że jest kolorowo i pachnąco mimo zimna za oknem :)
pozdrawiam
eillo

AGUTEK pisze...

Kopciuszku,

ja też widzę już w poznańskich kwiaciarniach cebulki. Uwielbiam je - wprawiają mnie w dobry, wiosenny nastrój. :) Aktualnie moczę 3 cebule białych hiacyntów w słojach - w tym roku próbuję hydroponiki. :) Polecam, bo to i efektowne i ciekawe. :)

Buziaki dla Ciebie, Męża i Potomki! ;*

magda pisze...

Drogi Kopciuszku,
kompozycja urocza,a doniczko-skrzyneczka śliczna! Nie do wiary,że kupiona w markecie. Zdradź, proszę, w którym. Natychmiast lecę, pędze nabyć ;)
Serdecznie pozdrawiam
Magdalena

Lawenda pisze...

Oj i u mnie też już cebulki zawitały. Tak bardzo chcę, żeby już przyszła wiosna...

Anonimowy pisze...

Ja już czekam na wiosnę z utęsknieniem. Bardzo fajna kompozycja :) Cieszę się, że piszesz, choć przy córci masz pewnie dużo pracy. Ja też spodziewam się dziecka, siedzę w domu i codziennie zaglądam, czy coś nowego pojawiło się w Twoim blogu. Pięknie mieszkasz. Gratuluję pomysłów i pozdrawiam :)
Ola

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails