czwartek, 1 października 2009

Sypialnia Potomki




Jest już niemal gotowa. Brakuje jedynie pokrowca na przewijak. I samej Potomki :D Zabawa przy urządzaniu dziecięcych kącików jest przednia. Mam nadzieję, że samej zainteresowanej też przypadnie do gustu...

46 komentarzy:

Elle pisze...

Uroczy kącik :) Trzymam kciuki i z niecierpliwością czekam na wieści o Potomce :)
Pozdrawiam

Dorota pisze...

Bardzo fajnie to wymyśliłaś :) A przybornik zapewne własnoręczny? Baaardzo fajnie :)

somka pisze...

absolutnie uroczy kącik :)

ALEXA pisze...

Bajeczny kącik :)
Już należy niemal odliczać dni!
Swoją jedyną ciążę "przechodziłam" 14 lat temu...
Dziś przeżywam na równi z blogowiczkami Wasze dni oczekiwania na największe szczęście kobiety.
Pozdrawiam :)

Lavande pisze...

śliczny pokoik!!! Malunki ścienne CUDOWNE!!!!!


pozdrawiam

paula_71 pisze...

Fajny,kolorowy kącik.Na pewno przypadnie do gustu córeczce,na którą wszystkie czekamy :)

cicha pisze...

ale pięknie,
potomka będzie miała bajeczny kącik...

Pozdrawiam serdecznie ;-)

anne pisze...

fajny i nie przesłodzony :)))

alewe pisze...

oj przypadnie,przypadnie do gustu ;) tym bardziej jeśli po mamusi odziedziczy dobry gust :D
pozdrawiam i trzymam kciuki

alizee pisze...

Śliczny, radosny kącik :-) świetne kieszonki.
Rówież trzymam kciuki za Potomkę i mamę :-)))))
Pozdrawiam

Ita pisze...

Milusi i przytulny kącik stworzyłaś ,ma pewno przypadnie do gustu córeczce.
Pozdrawiam serdecznie .

babibu pisze...

pewnie tak:D

An z Chatki pisze...

Uroczy kącik :) Córci sie spodoba :)

Kamila pisze...

Wszystkie osóbki urodzone w pażdzdzierniku lubią, otaczać się pięknymi rzeczami....( naprawdę nie znam takiej Wagi ,kóra wyłamałaby się ze schematu ) Myślę ,że Twóje maleństwo tez kiedyś doceni starania mamusi :)
Trzymajcie się cieplo

Kamilcia pisze...

pięknie wyszło :) wesoło, radośnie, super :)

Małgośka pisze...

prześliczny kącik dla maleństwa:)Pozdrawiam

Madzia pisze...

Kącik dla Potomki uroczy:)
Bardzo przytulnie...
Pozdrawiam

ushii pisze...

uroczo, po prostu dzieciowo i słodziutko... a miałaś chyba zamiar wieszać w kąciku dziecka taki piękny malowany jedwab czy batik, o ile pamiętam?

anne pisze...

zajrzałam jeszcze raz by popatrzeć na te urocze koniki(?) i stwierdziłam, że mój komentarz wyszedł trochę oschły i może niejasny... ale miałam na myśli, że nie ma infantylnego, majtkowego różu, 1000 pluszaków... ale zresztą znając Twój gust i wyczucie stylu należało spodziewać się właśnie tego :))) fajny, nieprzesłodzony kącik :)))

aagaa pisze...

Ślicznie ,przytulnie.
Dziewczyneczce Twojej na pewno przypadnie do gustu!
Pozdrawiam serdecznie

kopciuszek pisze...

Dziękuję dziewczyny za miłe komentarze, starałam się stworzyć klimat dziewczęcy ale niezbyt przesłodzony i szczerze mówiąc trudno to pogodzić przy naszym polskim rynku dóbr dziecięcych. Najtrudniej było znaleźć karuzelę inną niż te typu Fisher Price i za rozsądną cenę, więc kiedy znalazłam te motyle, resztę już pod nie wybierałam.
Ushii, batik rzeczywiście miał być ale ostatecznie wylądował w przedpokoju.
Doroto, przybornik ręcznie wykonany ale kupiony.

decomarta pisze...

Uroczo, dziecinnie, ślicznie i świeżo!
Ogromny plus :)
Czekam na Potomkę.

blog.fiorello.pl pisze...

Śliczny kącik, "Potomce" z pewnością będzie się tam dobrze spało.

Mili pisze...

Dla mnie bajecznie po prostu, delikatniekacik sypialniany, nieprzesłodzony. Przybornik bardzo mi się podoba.
Ja na przwijak używałam podkładów jednporazowych, kóre tylko z nazwy sa jednorazowe ;) Są dostępne w róznych rozmiarkach, Super się sprawdziły i nie trzeba było prać w przeciwieństwie do pokrowca - który to tez miałam
to odliczamy dni .......

Magdalena pisze...

No to Dziecię może już przybywać na ten świat,wszystko gotowe!Kacik uroczy i nieprzesłodzony ,brawo.Czekamy na wieści!!! Trzymaj sie cieplutko
PS najładniejszy jest ten przybornik...Cudo!

InusiaM pisze...

piękniutki pokoik. na pewno będzie się Dzidzi cudownie mieszkało

Anonimowy pisze...

Przeslicznie....az sama chcialabym sie przytulic w tym slodkim lozeczku....ech... :-)/Agnieszka

Anna pisze...

Wyróżnienie które dostało mi się od Doris przekazuję również Tobie życząc Wam razem wszystkiego spokojnego :)

Anonimowy pisze...

A mnie się nie podoba. Po prostu.

kopciuszek pisze...

Nie wszystkim się spodoba, wiadomo.

Anonimowy pisze...

pieknie i inspirujaco:) trafilam na Twojego bloga w poszukiwaniu producenta lozeczka:) nie znalazlam dokladnie tego ale za to skorzystalam z innych Twoich typow lozeczkowych i bardzo mi sie podobaja. dziekuje za info!

Anonimowy pisze...

Zastanawiam sie dlaczego anonimowy nie jest zafascynowany tym kacikiem dzieciecym tak jak wszystkie inne osoby. Co jej sie nie podoba?

Anonimowy pisze...

Dlaczego "anonimowy" musi być zafascynowany tak jak reszta osób tutaj się wypowiadających? Czyż nie można mieć swojego zdania?
Być może te osły,może przez tę biel szpitalną,kącik mnie nie zachwycił.

kopciuszek pisze...

No, moje koniki stały się osłami ;D ojej...

Magdalena pisze...

o gustach sie nie dyskutuje.Ma sie podobac Tobie ,M i Potomce. Konie czy osły,wszystko jedno sa bardzo sympatyczne.

Lawenda pisze...

Jestem pewna, że córcia będzie się czuła w pokoiku wyśmienicie i przede wszystkim bezpiecznie. Spędzicie w nim całe mnóstwo wspaniałych chwil. Pozdrawiam.

Dag-eSz pisze...

A ja lubię słodycz w dziecięcych kącikach ^^ i tu mi jej trochę brakuje ;)
Wiadomo, że to Tobie ma się podobać :) Ale tak chciałam wyrazić swoją opinię i tym razem nie jak jeden mąż z innymi blogowiczkami powiedzieć że mi się podoba :/

Pewnie i tak wiele się zmieni jak maleństwo przyjdzie na świat ;)

Życzę dużo zdrowia Wam obojgu ;) pozdrawiam :)

ollalaa pisze...

Śliczny kącik dla Potomka i piękne mieszkanie.

decomarta pisze...

Do Anonimowego - Ja rozumiem, że masz swoje zdanie, to normalne. Piję jedynie do bieli "szpitalnej". Jak mnie denerwuje, gdy ludzie tak się wyrażają o tym kolorze! Sporo czasu spędziłam w szpitalach i szczerze mówiąc bieli tam nie widziałam. Paskudne brzoskwinie, jakieś seledyny, kremy.... czyli coś, co niestety połowa społeczeństwa ma na ścianach. Gdy widzę właśnie takie kolory i kogoś, czuję się jak w szpitalu. Brakuje tylko fotela z dermy i kroplówki na stojaku. Brrr....

Anonimowy pisze...

W takim razie zapraszam na oiom.Zapewniam,że tam "paskudne brzoskwinie, jakieś seledyny, kremy" nie dominują.
Potwierdzam zdanie M.-o gustach się nie dyskutuje.Zatem dziękuję za uwagę.

kopciuszek pisze...

Bieli nie uważam za "szpitalną", uwielbiam ją. Nie znoszę za to ścian żółtych, pomarańczowych i w tym podobnych odcieniach. Każdy ma to, co lubi. Komentować mogą i Ci, którym się podoba, i Ci, którym nie - również. Tylko proszę, bez personalnych uwag, złośliwości itp. Anonimie, dziękuję za zaproszenie na OIOM, nie skorzystam.

Anonimowy pisze...

Oj anonimie -chocaż ja też anonim 2 ;) przesadzasz troche, nie masz gdzie odreagować... nie twierdze że musi ci się podobać, bo mmnie też kącik nie zachwycił(bez urazy Kopciuszku), nic narazie specjalnego ale domyślam się że dopełnienie tego będzie jak i dzidzia będzie w domu, chociaż mieszkanie Kopciuszka podoba mi się bardzo i jestem podglądaczem od baaardzo dawna a może i od początku, chociaż nie znam osobiście Kopciuszka tyle co z podglądani blogu to mam wrażenie że Kopciuszek nie zasługuje na takie zjadliwe komentarze. Po prostu nie podoba się nie komentuj w tak złośliwy sposób.
a ja znam jeszcze taki zabobon że kto robi pzrykrośc ciężarnej kobiecie to mu myszy do domu przyjdą ;)

kopciuszek pisze...

Zjadliwe komentarze usuwam. Pozdrawiam.

Alicja pisze...

Wszystko piękne, ciepłe, milusińskie! Śliczne!
Trzymam za Was kciuki!
Wszystkiego dobrego!
Alicja

http://maja411.blox.pl/html pisze...

Piękny kącik:)))))) Nic dodać, nic ująć:)))

Justyna pisze...

Kopciuszku, a możesz zdradzić gdzie kupiłaś przybornik i karuzelę? Jestem właśnie na etapie urządzania kącika dla swojego maleństwa i szukam takich niebanalnych dodatków. A kącik oczywiście uroczy :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails