:) uwielbiam horetensje, na wakacjach naoglądałam się takich wielkich jak krzaki naszego polskiego jaśminu - ja w tym roku mam angielski balkon, ale jak tyko będę mogła będę się hortensjować
a z jakiego powodu na balkonie będzie dłużej kwitnąć? i dlaczego nie jest całoroczna - to jest niesprawiedliwe! buśki A
u mnie hortensja ogrodowa rośnie sobie pod oknem cały rok, przetrwała ( może cudem) zimę i teraz czekam na kwiaty, jej większa siostra (h.drzewiasta) już ma ich zawiązki :)ale Twoja hortensja we wnętrzu wygląda również cudnie, bardzo romantycznie!
Agutku, meble po mieszkaniu jeżdżą teraz nieustannie, a z nimi kwiatki, wazy i wszystkie duperele :))) Ale już jest coraz lepiej i chyba niedługo osiągnę harmonię, wszystko się zmieści i będzie całkiem przyzwoicie. Niech no tylko łóżeczko kupię, to już ostateczne ustawienie się wyklaruje...
Także uwielbiam hortensje, zajrzyj do mnie na bloga - w którymś z postów umieściłam zdjęcia hortensji, które rosną na północnym-zachodzie Francji ... piękne :)))) Do twojego takiego romantycznego mieszkanka pasuje jak ulał. Pozdrawiam
11 komentarze:
Jaka piękna! Hortensje mają w sobie tyle uroku! Pięknie się wpasowała w klimat Twojego domu :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Przepiękna :)
Faktycznie -na balkonie dłużej postoi ale pięknie wyglada w Twoim mieszkanku...
:) uwielbiam horetensje, na wakacjach naoglądałam się takich wielkich jak krzaki naszego polskiego jaśminu - ja w tym roku mam angielski balkon, ale jak tyko będę mogła będę się hortensjować
a z jakiego powodu na balkonie będzie dłużej kwitnąć? i dlaczego nie jest całoroczna - to jest niesprawiedliwe!
buśki A
u mnie hortensja ogrodowa rośnie sobie pod oknem cały rok, przetrwała ( może cudem) zimę i teraz czekam na kwiaty, jej większa siostra (h.drzewiasta) już ma ich zawiązki :)ale Twoja hortensja we wnętrzu wygląda również cudnie, bardzo romantycznie!
Piękność! :) Moja miała być różowa zrobiła się fioletowo-niebieska. :(
PS. A gdzie hoja, która stała na tym regale? :)
PS2. Dodaję do oglądanych :)
Agutku,
meble po mieszkaniu jeżdżą teraz nieustannie, a z nimi kwiatki, wazy i wszystkie duperele :))) Ale już jest coraz lepiej i chyba niedługo osiągnę harmonię, wszystko się zmieści i będzie całkiem przyzwoicie. Niech no tylko łóżeczko kupię, to już ostateczne ustawienie się wyklaruje...
cudna jest :)
Także uwielbiam hortensje, zajrzyj do mnie na bloga - w którymś z postów umieściłam zdjęcia hortensji, które rosną na północnym-zachodzie Francji ... piękne :)))) Do twojego takiego romantycznego mieszkanka pasuje jak ulał. Pozdrawiam
piękna :)))
jest specjalny nawoz do hortensji, zeby szybciej rozwijaly sie kwiatostany. dziala, wyprobowalam :-)
Prześlij komentarz