piątek, 15 maja 2009

Lily of the valley

Co tu dużo pisać, jedne z najbardziej uroczych kwiatów jakie znam. Kwitnące w najpiękniejszym miesiącu. Skromne, delikatne dzwoneczki, niewinnie białe, o niepowtarzalnym zapachu, na który czekam rok cały...

8 komentarzy:

13ka pisze...

To prawda mają niepowtarzalny urok w sobie i woń zniewalającą, lubię ich filigranowość podobnie jak i fiołków pozdrawiam i życzę pogodnego weekendu ;)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Oj tak... Konwalie mają w sobie to "coś" :D

Mia pisze...

Ja też jestem pod urokiem konwalii. A przede wszystkim ich zapachu. Nawet w tym samym czasie natchnęło nas na ich fotografowanie :)

Mili pisze...

Kopciuszku - ja również je uwielbiam. Ostatnio jak wariatka skakałam po lesie i zrywałam a potem uwieczniłam je na fotkach, które umiesciłam w ostatnim poście na blogu....
Konalie same w sobie sa urokliwe ... i do tego cudnie pachną.
Pozdrawiam ciepło

Anonimowy pisze...

a ja z racji pamięci...pamiętam dobrze, bo mój mąż obchodzi je tego samego dnia :)
Życzę chwil radosnych, spokoju i uśmiechu...i radości z oczekiwania.
Pozdrawiam serdecznie!
Stała czytelniczka
Asia
16.05
chyba się nie pomyliłam?

kopciuszek pisze...

Nie, nie pomyliłaś się... :D

Królewna pisze...

Szczęścia i tego, by umieć przezwyciężać nieszczęścia! :)

Anonimowy pisze...

Z okazji Twoich urodzin duzo zdrowia, szczescia, spelnienia najskrytszych oraz milosci zyczy kolezanka z dawnych lat.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails