niedziela, 23 listopada 2008

Małe dekoracje

Środki pieniężne mocno ograniczone, ponieważ są rzeczy ważne i ważniejsze, a potrzeba choćby najmniejszych zmian nadal silna. Postanowiłam więc skorzystać z pomysłu skandynawskich blogowiczek i używając dostępnych moich skromnych zasobów, zaaranżowałam sobie doniczki na świeczniki, proste i całkiem niebrzydkie. Na chwilę obecną nie posiadam ceramicznych, nic to jednak przecież, bo białe też są niczego sobie.


Ponieważ róże moje piękne już zwiędły a chryzantemy ciągle żywe, wrzuciłam je do tacy wypełnionej wodą i przedłużyłam chwile radosnego upajania się widokiem kwiatów (wiem wiem, to już było, ale sposób na wykorzystanie resztek bukietów godny powtórzenia). Świeczek pływających nie mam ale te nawet sobie dzielnie radziły w wilgotnych warunkach, w jakich przyszło im spełniać swe zadanie.

18 komentarzy:

festoon pisze...

proste i świetne:)-tak jak lubię

miłego niedzielnego wieczoru przy świecach w nowych doniczkowych świecznikach

ivon777 pisze...

Było - czy nie było - warto zobaczyć w nowej scenerii. Kwiatuszki urocze I nie sztuka mieć nieograniczone fundusze - i z łatwością kupować co spotkamy na zakręcie. Najbardziej cieszy oczy własna twórczość albo coś zdobyte z trudem...
Piękny ten regał (: zachwycam sie nim nie po raz pierwszy

pozdr. Cię serdecznie

kopciuszek pisze...

Tak, meble te są piękne, niestety okazało się, że spółdzielnia która je produkowała zrezygnowała z tychże na rzecz ikeowych stolików, zamówień za mało było, ludzie pracy nie mieli :(((

ivon777 pisze...

hmmm... brak marketingu czasem położy wszystko ... a wystarczyło kilka reklam na naszych blogach - a nie trzeba by było zmieniać asortymentu. No żartuję oczywiście (-: ale wiele takich niedocenionych , w porę niezauważonych przedsiębiorczości - smutno kończy. Ja zawsze staram się polecać innym dobre usługi, miejsce udanych zakupów.
Szkoda naprawdę , że nie wiedziałam wcześniej

joanna pisze...

Cieszę się, że u Ciebie jeszcze przedświątecznie :))

Ita pisze...

I co z tego że pomysł znany ,cała zabawa polega na własnej interpretacji i zrobieniu dekoracji z tego co się posiada aktualnie w domu .Takie drobne zmiany cieszą nas najbardziej .
Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Piękna aranżacja :) jak w ten sposób często przedłużam życie róż.

Pozdr An
http://chatkawogrodzie.blox.pl/html

Ewa pisze...

Mi też się te mebelki strasznie podobają :-) A cała aranżacja po prostu śliczna, a jeśli jeszcze do tego małym kosztem, to tylko się cieszyć !!! Gratuluję talentu !!!

kasia euter pisze...

Ale piękne! Kopciuszku, a to zielone w tych białych doniczkach, to co to jest?

kopciuszek pisze...

mech taki suszony, nie wiem, gdzie toto kupić bo sama dostałam od kożelanki :)

kasia euter pisze...

Dziękuje! Trzeba wyskoczyć na jakieś polowanie ;)

Arine pisze...

Śliczne aranżacje! :)
Chyba się pokuszę o podobne świeczniki;)
Doniczki są ok, właściwie ceramiczne- sama mam takich kilka sztuk, o ile Twoje są z ikei.Jeszcze ktoś pomyśli, że zrobiłaś dekorację w plastikowych doniczek;)

ps.O mech radzę się pytać w kwiaciarniach.

Arine pisze...

* w plastikowych doniczkach :))

kopciuszek pisze...

No tak, trochę niefortunnie się wyraziłam... chodziło mi o ceramiczne ale takie ceglaste a te są też ceramiczne tylko szkliwione...

sanja3 pisze...

nie ważne ,że było
ważne ,że odautorskie
:)
sanja3.blox.pl

villa_vintage pisze...

U Ciebie Kopciuszku jak zwykle po prostu ślicznie i przyjemnie .Serdecznie pozdrawiam Dagmara

Moderncountry pisze...

Your home are lovely!! And the Candles are so beautiful decorated. I hope you had a wonderful 1. Advent`s day!

Friendly,
Aina

Nasza kochana ruderka. pisze...

Zapraszam cie do zabawy:-)Zajrzyj domnie na bloga.Pozdrawiam.Ania

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails