piątek, 31 października 2008

Halloween

CUKIEREK ALBO PSIKUS!!!

20 komentarzy:

joanna.ka pisze...

Cukierek!!!
Swietna świetlna dekoracja :))

Mój ślubasek dzisiaj wspominał jak podczas pobytu w Japonii prał udział w halloween z małymi japkami i dzięki niemu zdobyli najwięcej słodyczy, bo przecież nie wiadomo jakiego psikusa wywinie gajdżin ;)

Sara pisze...

Nie sądziłam, że ten zwrot doczekał się polskiego przekładu!

Moja odpowiedź brzmi: Idźcie won, cholerne bachory!!! ;) Na szczęście mnie specjalnie nie nękają (pewnie czują)

Świetnie mąż się musiał bawić, Joanno!

kopciuszek pisze...

To zeszłoroczna dekoracja, w tym roku mi się nie chciało... :(
Cieszę się, że w Polsce coraz częściej można spotkać takie dyniowe dekoracje, nic to że hamerykańskie, swoich tradycji dekoratorskich mało mamy, takie mam przynajmniej wrażenie...

Kamilcia pisze...

Mnie akurat tradycja amerykańskiego Halloween przeniesiona w nasze polskie realia, gdzie 1 i 2 listopada to dni zadumy, refleksji, wspomnień o bliskich, którzy odeszli, a nie zabaw, przebierańców i psikusów ogromnie drażni.

Same w sobie dyniowate lampiony uznaję za całkiem zabawne. Tylko do naszej tradycji nijak mi one pasują...

kopciuszek pisze...

W Stanach dzieci bawią się 31 października! A kto lubi dynie, temu takie dekoracje będą pasowały, po prostu październik, to czas zbiorów tychże...

Anonimowy pisze...

Ja też nie lubie na siłe wpychania nam zwyczaju hallowen i to głównie przez telewizje np. w pewnym programie całe grono jury przebrane hallowinowo, czy w durnych serialach jest pokazywane jak to nasze społeczeństwo hucznie się bawi na halloween, a to wcale nieprawda, ale za takimi dekoracjami jak u Kopciuszka jestem bardzo ZA, tak mało mamy w naszej tradycji możliwości upiekszania naszego najbliższego otoczenia, że takie dynie są bardzo sympatyczne jak dla mnie.

Kamilcia pisze...

kopciuszku - dynie same w sobie są urokliwe, napisałam przecież ;)

w Stanach dzieci bawia sie 31.10... no własnie, w Stanach... a ja póki co mieszkam w Polsce i mogę miec takie zdanie jak wcześniej pisałam, prawda?

Anonimowy pisze...

ale Kamilcio nikt Ci nie zarzuca, że nie możesz mieć takiego zdania :) moim zdaniem jak by więcej takich dyń przed domami było to o ile ten szary listopad byłby weselszy :) szanuję naszą tradycję, ale te nasze wszystkie święta są takie smutne, te wszystkie swięta narodowe i rocznice, tylko takie dostojne a w tv puszczają tylko nastrojowe i smutne filmy i programy. i dziwić się że nasze społeczeństwo smutne i ma depresje jesienną, nie mam fobii USA, ale oni nawet 4 lipca mają wesoły, u nas tylko boże narodzenie, wielkanoc i można jeszcze ostatecznie do wesołych zaliczyć tłusty czwartek :)
a szkoda

Kamilcia pisze...

no ja bym dodała jeszcze puszczanie wianków w noc Świętojańską, chociaż niestety coraz mniej ludzi tej tradycji hołduje. Ale fakt - u nas bardziej patos, powaga we wszystkich świętach - czy mnie to przeszkadza... w sumie to nie wiem - taki naród, takie świętowanie.

p.s. kopciuszku - mam nadzieję, że taka dyskusja w Twoim wątku nie zdenerwuje Cię zbytnio

Anonimowy pisze...

Halloween 31.10 to swieto dla dzieci obchodzone NIE TYLKO w Ameryce, ale tez w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Irandii, Puerto Rico, Nowej Zelandii, Japonii....itd.

kopciuszek pisze...

Jeszcze są andrzejki i topienie marzanny, tylko jak widać, nasze tradycyjne zabawy ograniczają się do pretekstu wyjścia na imprezę i wypicia odpowiedniej dawki alkoholu, podczas, gdy inne narody swoje tradycje podtrzymują. Bo kto u nas jeszcze wróży z wosku??? Przyznać się! ;)))

Anonimowy pisze...

oj Kopciuszku masz zupełną rację,własnie kto jeszcze wróży z wosku, czy kto idzie topić marzannę, chyba że w kuflu piwa na imprezie :)

Kamilcia pisze...

ja wróżyłam, no, ale teraz już panną nie jestem to nie wróżę ;) a przejęcie Halloween dla wielu i tak sie ogranicza do picia piwa ;)

kopciuszek pisze...

Ale ale, ja wcale nie chcę wprowadzać tradycji Halloween w Polsce, po prostu ściągam ichnie pomysły na dekoracje, podobnie inspirujące, jak skandynawskie wnętrza. Ot, co! Chyba nic w tym złego???

sylwia pisze...

Kopciuszku, zadnych nowych zdjec nie umieszczasz.Wyjechalas gdzies ?

Pozdrawiam,
Sylwia

Lena pisze...

Kopciuszku, jestes?
Stesknilysmy sie za toba;).

Anonimowy pisze...

oj tak, zaglądam i zaglądam, a tu nic nowego, mam nadzieję że wszystko dobrze u Ciebie Kopciuszku.
już mnie troche zaniepokoił wpis-
To zeszłoroczna dekoracja, w tym roku mi się nie chciało... :(

kopciuszek pisze...

Jestem jestem, tylko jakoś tak wena mnie opuściła... :(

kopciuszek pisze...

Znaczy się mam mnóstwo pomysłów tylko środków na nie zbyt mało i nie wiem za co się wziąć najpierw i w efekcie oddaję się słodkiemu nicnierobieniu, poza tym jak gąbka wchłaniam Przeminęło z wiatrem, myślałam, że zajmie mi to 2 miesiące, tymczasem tydzień i książka przeczytana...

kasia euter pisze...

Kopciuszku bardzo Cie proszę odezwij się do mnie na moj mail listek15@poczta.onet.pl
Chodzi mi o meble Ema, o których juz wcześniej pisałam, a które właśnie do mnie dotarły.

Bardzo Cie proszę o kontakt.

Czekam i Pozdrawiam.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails