niedziela, 31 sierpnia 2008

Moja torba ekologiczna

własnoręcznie uszyta, mocna i trwała, piękna i praktyczna. 100% recyklingu, bo materiał wcześniej służył komuś za zasłony :)


Zastanawiałam się niedawno, dlaczego te zasłony, mimo że używane są w takim dobrym stanie. Doszłam do wniosku, że Anglików zwyczajnie stać na materiały lepszej jakości i zmieniają wystrój wnętrza częściej niż my, Polacy. Stare zasłony, które nie miały jeszcze szansy się wysłużyć i zniszczyć wędrują na wschód, gdzie trafiają do babeczek takich jak my :) a w ich oknach pojawiają się nowe, z których my będziemy szyć woreczki już za rok lub dwa... Na pocieszenie dodam, że Szwedki, które do biednych, jak sądzę, nie należą też kochają pchlie targi...
I teraz, jak spotkacie kogoś z taką torbą na zakupach, będziecie mogły mieć pewność, że to ja we własnej mojej osobie, bo to unikalny pojedynczy egzemplarz :)))

15 komentarzy:

memulka pisze...

Z wrażenia zaniemówiłam , śliczna !!!!

joanna.ka pisze...

No,no, noooo jesteś coraz lepsza w szyciu...
Mam nadzieję, że ktoś, gdzies jeszcze robi takie lub podobnie piekne torby dla aaaabslolutnie nieszyjących ;)

katje pisze...

Jest po prostu ŚWIETNA!!!!!! Na Allegro widziałam ten sam matreiał sprzedawany jako lambrekin lub bardzo, bardzo podobny.

festoon pisze...

jaka śliczna,a nie jak te inne ekologiczne...no bo jakoś te ekologiczne,mimo swej ekologiczności do szczególnie ładnych nie należą...

kopciuszek pisze...

Torba od środka słabo wykończona, przydałaby się jej jakaś podszewka, ale mi się już nie chciało. Za to z zewnątrz mucha nie siada :)
Joanko, dla niewprawionych w szyciu zrobienie takiej torby zajmuje kilka godzin, tym, co to szyją od dziecka pewnie troszkę mniej czasu to zabiera ale i tak słono by sobie za taką torbą policzyli, więc w sytuacji kiedy zielone torby kosztują parę złotych pracochłonne torby nie miałyby racji bytu.

monique pisze...

I just found your lovely blog tonight and eventhough I can't read it I really enjoy the wonderful photo's.I will come back more.
Have a lovely sunday evening,Monique.

Królewna pisze...

Jest bardzo ładna :)

ostnica pisze...

Piękna torba! Widać, że solidna, no i różni się od innych całkowicie, bo nawet w torbach hand-made obowiązuje pewna moda, bliżej tam do powojennych wspomnień naszych babci i nawiązań do lat 70-tych.

monika pisze...

Bardzo bardzo ładna - widzę że talent krawiecki się rozwija :)

li. pisze...

Ty na poważnie mówiłaś o swoim debiucie krawieckim??? Aż nie chce mi sie wierzyć.Rewelacja!

Kamilcia pisze...

Świetna :) a materiał super nie tylko na torbę ale i na poduchy by się nadał :) gdzie Ty wygrzebujesz takie fajne materiały - u nas jak na lekarstwo, albo same szmaty pozostawały :(

kopciuszek pisze...

Ten akurat kupiłam na allegro, to były dwie zasłony. Teraz prauję na takim lumpeksowym, który kosztował mnie całe 7 zł. Efekty już wkrótce :)

kasia euter pisze...

rewelka!!

Anonimowy pisze...

...śliczności...chyba mnie zaraziłaś pomysłem na jesienne wieczory...gdyby tylko moje dziecko nie bało się tak odgłosu maszyny:-// to takie mi pomysły przychodzą do głowy, że ach...

mama_duszka

Nasza kochana ruderka. pisze...

Witam!Jak na poczatkujaca krawcowa torba wyszla ci znakomicie:-)Jest bardzo ciekawa,a co najwazniejsze oryginalna i jedyna:-)Piekne sa te twoje wnetrza.Sledze twoj watek na fotoforum i czekam z niecierpliwoscia na nowe zdiecia.Pozdrawiam.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails