wtorek, 1 lipca 2008

Robota wre

Żeby nie zasypiać gruszek w popiele i nie odkładać roboty na kolejny rok wzięłam się ostro do roboty. Nie udało mi się oczyścić do żywego drewna i czerwony odcień pozostał, a to dlatego, że ramy są wybarwione bejcą, a ja nie mogę zbyt mocno przecierać, żeby nie wygładzić szczotkowania. Ale biała emalia powinna pokryć ładnie już...


Teraz mam paluszki czerwone, bluzka czerwona i spodnie czerwone...

3 komentarze:

mada pisze...

Na pewno pokryje... dobrze będzie ją rozrzedzić do konsystencji mleka - będzie się łatwiej malowało. Dziwiłam się, że chceszsprzedać te ramki... na pewno wyjdą ślicznie!

anne pisze...

Olu i jak malowanie ramek???

kopciuszek pisze...

Malowanie przełożone na weekend :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails