piątek, 13 czerwca 2008

Wieszaczek


Kupiłam kiedyś toto na Allegro, wymiary dokładnie takie, jakie deklarował jej poprzedni właściciel, ale w mojej głowie powstał obraz rozsądnych rozmiarów półki, na której poustawia się kuchenne bibeloty. Więc jak paczka przyszła nieduża i w niej to coś znalazłam, to pierwsze, co pomyślałam, po raz kolejny z resztą, że już nigdy przenigdy nie kupię nic w necie!!! Odnowiłam jednak troszkę i jestem całkiem zadowolona z tej mojej miniaturki :)
P.S. Pan królik obgryzał koniowate bieguny i koń wrócił do sypialni!

5 komentarzy:

kama pisze...

przeurocze. A wiesz że dziś rano naszła mnie myśl nagła, ze szkoda, że nie pokazali tej półeczki w przedpokoju z lawenda, szmacianą lalą i czymś tam jeszcze. No i masz... natchnęło Ciebie. Jestem więc usatysfakcjonowana:)

Kamilcia pisze...

pamiętam ta półeczkę z forum - przeurocza jest :)

Anonimowy pisze...

witaj:) podczytuję Twojego bloga od jakiegoś czasu-wczoraj też z rana poleciałam po"mój piękny dom" i to, co napisałaś jest o mnie!!!!:)
urolkiwe, klimaciarskie mieszkanko:))
My z mężem marzymy o małym domku...prawie całym w bieli...
Też jestem z
Wielkopolski-40 km.od P-nia.
Pozdrawiam
asiorek

anne pisze...

również pamiętam wieszak z forum - zresztą cały czas jestem pod jego urokiem :)))i, fakt, szkoda, że nie umieszczono go w gazecie, ale nie umieszczono również "mojej" ulubionej bieliźniarki i innych fajmych miejsc z Twojego mieszkania, niestety...

wiem, już co mi się najbardziej podoba w Twoim mieszkaniu, te rękodzieło wszechobecne - szmaciana lala, szydełkowe serweteczki, wyszywane poduchy, zapachowe saszetki, wiklina na balkonie, półeczka właśnie, ... nie "chińszczyzna" (czyli bylejakość) ale przedmioty z duszą, stworzone z pasją...

kopciuszek pisze...

Niektóre z tych rzeczy są chińszczyzną :))) I uwierzcie mi, ja też dopiero się uczę urządzać to mieszkanie.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails