środa, 11 czerwca 2008

Sypialnia

Różne już tu były wersje kolorystyczne, tę akurat (jak najwięcej bieli) będziemy oglądać w "Moim Pięknym Domu" już jutro, mam nadzieję.

Zamysł mój jest taki, aby to łoże zasypać białymi poduszkami: haftowanymi, szydełkowanymi, z koronkami, falbankami. Na razie jest to, co miałam akurat pod ręką, czyli ikeowskie poduchy. Poszperam jednak trochę, bo zdecydowanie zbyt katalogowo się zrobiło w tym pokoju. Zdałam sobie sprawę, że jedynie biurko i szafa nie są z tego sklepu dla mas... A jeszcze mi się podobywują takie kinkiety stamtąd i jak je dokupię, to już całkiem jakbym ze sklepu nie wychodziła będzie :( Dlatego chociaż poszewki muszem jakieś inne wykombinować.

Okno moje sypialniane jest zbyt trudne do uchwycenia w kadrze dla fotografa o zdolnościach co najmniej wątpliwych. Jest lekko, zwiewnie i romantycznie.
A w ogóle to dość już mam tego łóżka! Teraz bym sobie inne sprawiła. Nikt jednak nie chce mnie od niego uwolnić...

8 komentarzy:

no cóż...też poznanianka pisze...

Kopciuszku, jeśli Ty jesteś fotografem o wątpliwych zdolnościach to ja chyba powinnam strzelić sobie w łeb znając swe zdolności:-((
Dla mnie mniodek:-))
a tak z innej beczki: Czy to sie nazywa uzależnienie jeśli ktoś 3xdziennie sprawdza co u Ciebie nowego?
Pozdrawiam serdecznie, a jutro z rana "walę" do kiosku po gazetkę.

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje,ze jutro bedzie Twoje mieszkanko w gazecie.

kopciuszek pisze...

Ja też mam taką nadzieję :)

kama pisze...

Dokładnie tak ja też z 3, 4 razy dziennie zaglądam do Twojego bloga mało tego pod twoim wpływem założyłam sama bloga choć w tematyce rozszerzonej nieco. O Twoim mieszkaniu, jego magii i urokliwych zdjęciach, które tkwią jako żywe w moim umyśle i tego co by tu można przenieść do mojego rozmyślam codziennie od wielu, bardzo wielu dni po wielokroć. Taki tu klimat czarowny. A kioski różne w celu kupienia tej gazety z Twoim mieszkankiem nachodzę codziennie już od 3 dni tak na wszelki wypadek jakby już coś było.Prawda, że to jakiś obłęd?

Anonimowy pisze...

Na pewno jutro będzie gazetka? ;) Bo ja też sprawdzam i sprawdzam. Mam już nawet dwa numeru czerwcowe - tak to jest wysłać Męża na zakupy;)

Urocze masz to mieszkanie, Kopciuszku:)

Co do łóżka, to zastanawiałam się nad nim sama i choć ostatecznie wezmę hemnesa, bo bardziej pasuje do mojej sypialni,Twoje od zawsze mi się podobało. Nie jesteś z niego zadowolona?

anouk_2005

kopciuszek pisze...

Zadowolona jestem, ale teraz mają w IKEA takie ładne białe, delikatniejsze i przynajmniej na razie nie takie oklepane. Więc jakby ktoś toto ode mnie odkupił, bym sobie dołożyła i kupiła tamto...

Bernadetta pisze...

Kopciuszku , ja nie jestem wrogiem Ikea , sama mam sporo rzeczy z tego sklepu i uważam , że są całkiem ładne , choć jak piszesz , lepiej gdy nie jest ich za dużo bo mieszkanie zaczyna przypominać katalog ;)Myślę , że idziesz dobrym tropem , jak najwięcej oryginalnych dodatków , tkanin , drobiazgów a "katalogowy " klimat zniknie .
Co do łóżka , chyba wiem o jakim mowisz , ładne jest faktycznie .Niestety ja nigdy takiego mieć nie bede , a to przez moje zboczenie spania z nogami za łóżkiem .Nie wysypiam się w łóżkach z wysoką obudową w nogach ...włąściwie jak to się konkretnie nazywa , wie ktoś ?

Anonimowy pisze...

Z olbrzymią przyjemnością odkupię owo cudne łoże...sama takiego szukam bo w IKEA niestety już niedostępne.Proszę o kontakt szauma@poczta.onet.pl. A mieszkanko masz super.Codziennie się nim inspiruję:))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails