sobota, 14 czerwca 2008

Płatki róż

Kiedy róże zwiędną można je oczywiście po prostu wyrzucić ale można też sprawić sobie kąpiel niczym Kleopatra a zielone części podarować panu królikowi. On się wtedy tak cieszy, że aż mu się trzęsie cały zadek i ogonek. Nic się nie marnuje :)

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

ymmmmm....słodzio:) romantic na maxa:)))))

Anonimowy pisze...

jak sie ogląda Twoją stronkę Olu te zdjęcia,wklejane często i tak nastrojowe to ma się wrażenie, że prowadzisz życie na najwyższych poziomach sublimacji piękna w codzienności i to jest wspaniałe, ze tym sie dzielisz, bo tak naprawdę niewiele trzeba by każdą prozaiczną nawet czynność uczynić wydarzeniem.Można owszem wszystko byle jak, na szybko ale można dodać te zaledwie czasem 5 kolejnych minut i stworzyć nastrój, magię wokół siebie. Ty to potrafisz Olu znakomicie, ja się tego od Ciebie uczę. Podziwiam i uwielbiam tu zaglądać.

Anonimowy pisze...

sorrki za anonimowość to ja kama z zakamarka jakoś nie chciało mi wejść inaczej.

memulka pisze...

Witaj
od wczoraj nie mogę wyjść :-))
Przypadkiem wpadłam na chilkę i chyba moja wizyta się przedłuży :-)
Podziwiam Twoją stronkę za klimat i generalnie nie mam się co rozpisywać bo nie wniosę nic nowego, wszystko to, co jest napisane w poniższych komentarzach jest w 100% trafione, więc co tu więcej dodać...pisz dalej, będę częstym gościem
pozdrawiam

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails