poniedziałek, 16 czerwca 2008

Pan królik

Na specjalne życzenie anonimowego gościa kopciuszek prezentuje: domek pana królika!!! Stoi on tu zazwyczaj, jednak do zdjęć jest usuwany z zasięgu obiektywu, ze względu na swoją niezwykłą urodę.

A oto i pan królik, w barwach biało czerwonych, kibicuje naszym! Polska gola! Ale cóż to za mina, chyba strzelili nam karnego...

A tu już pan królik na wakacjach :) W rzeczywistości pan królik jest samiczką mam nadzieję, że nie ma mi za złe tego męskiego przydomka...

6 komentarzy:

Gorgolcia pisze...

ehhhh... fajne te króliki i takie mieciutkie. A czy pan królik nie gryzie ci kabli, bo mojego brata królica upodobała je sobie bardzo i juz kilka kabli od ładowarek przegryzla. Naszczescie nie były podłaczone.

Keri pisze...

Jest uroczy ;)

Anonimowy pisze...

dziekuje, jest uroczy!!!

kopciuszek pisze...

Gryzie kabelki bardzo chętnie, dlatego wszystkie są pochowane. Najgorzej jest zawsze z choinkowymi, bo tych nie da się całkowicie ukryć ale tych z kolei on aż tak nie lubi, bo go kiedyś popieściło. Generalnie to nie ma chyba nic czego on by nie lubił przegryźć, pogryźć i przeżuć. Lubi gazety poczytać i ilekroć Maciej zostawi jakąś przy leżance na podłodze, zaraz ją wciąga pod leżankę i czyta że aż szeleści :)

Gorgolcia pisze...

Zuza lubi również tymianek aż się uszy trzęsą kiedy go poczuje. Lecz z tym tymiankiem to jest tak że można go przedawkować. I wtedy biega jak szalona, nie ważne czy w klatce czy po domu. Dostaje niezłego napędu na cztery łapki i tak śmiesznie podbrykuje. Ćpunka Zuzunka:)

Gorgolcia pisze...

P.S. Kopciuszku a ty moje małe podziękowanie dla Ciebie.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails