czwartek, 22 maja 2008

Morskie powiewy

"... Dzień ten mi nieznośny
Jak noc, co święto jakowe poprzedza,
niecierpliwemu dziecku, które nowe dostało szaty,
a nie może jeszcze w nie się przystroić..."


Jutro jedziemy nad morze, hurra! Nie mogę się już doczekać widoku mojego ukochanego Bałtyku, spacerów po piasku i zapachu ryby smażonej... Zniecierpliwiona postanowiłam zrobić sobie inspirowaną morskimi klimatami kompozycję. Zebrałam wszystkie moje muszelki mniejsze i większe, i zrobiłam nową osłonkę dla storczyka! Jak widać, zabrakło mi materiału, więc muszę jechać czym prędzej i trochę dokupić :) Zastanawiam się tylko jak ja teraz będę podlewać to biedne kwiecie...
Szekspira cytowałam z pamięci, mam nadzieję, że nie przekręciłam słów biednej Julii...

7 komentarzy:

Keri pisze...

Bardzo ładna osłonka.
Ale się Kopciuszku zmartwiłam, bo jak jedziesz nad morze, to wpisów na Twoim blogu nie będzie ;( a ja tak lubię czytać u Ciebie nowe posty, mam nadzieję że szybko wrócisz !!!! udanego wypoczynku nad morzem !
pozdrawiam ;)

kopciuszek pisze...

Oj, tylko parę dni, w niedzielę wracam, wypoczęta i pełna nowych pomysłów mam nadzieję :)

Kamilcia pisze...

udanego wypoczynku życzę - i oby pogoda dopisała !!!

Gorgolcia pisze...

Miłego wypoczynku:) I pozdrów Bałtyk od nas.

Bernadetta pisze...

Kopciuszku , również kocham Bałtyk i uważam , że mamy jedne z najpiękniejszych plaż :)
Życzę Ci udanego wyjazdu i wypoczywaj ile wlezie , zregeneruj siły i przywieź mnóstwo nowych pomysłów :)

anne pisze...

odpoczywaj :))
i wróć z "naładowanymi bateryjkami" oraz głową wypełnioną nowymi pomysłami :))
P.S. ale Ci zazdroszczę....

Beata pisze...

Ja Ci życzę ładnej pogody i samych słonecznych dni :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails