poniedziałek, 19 maja 2008

Chwila przerwy...

na herbatkę i ciasteczko przy balkonowym stoliczku...
P.S. herbatka była wzmocniona pewnym 95% trunkiem, dobre toto na tak zwaną chandrę, tylko trzeba uważać, żeby nie pić takiej o poranku :)


A te bratki, to kupiłam dwa miesiące temu, specjalnie na sesję zdjęciową. Dopiero teraz zakwitły, złośnice!

6 komentarzy:

też poznanianka pisze...

...ale kubeczek jaki pasujący-każdy detal dopracowany,a latarenka i u mnie na balkonie:)miłego tygodnia!

Anonimowy pisze...

piękne jest Twoje mieszkanko Kopciuszku!Wydaje mi sie też,że masz bardzo cierpliwego i dobrego męża który pozwala Ci na urządzanie mieszkanka po swojemu.Mój neguje wszystkie moje pomysły i upiera się przy swoich,a więc tylko pozazdrościć:)
Pozdrowionka

kopciuszek pisze...

niech on tylko przeczyta twój komentarz :)))

villa_vintage pisze...

Witaj Kopciuszku , masz bardzo ładne mieszkanko ,takie delikatne i przytulne .Ciekawa jestem jak wypadła sesja twojego gniazdka ,juz nie moge sie doczekac aby obejzec je w czasopismie.Pozdrawiam serdzecznie.

Keri pisze...

Moje ulubione niebieskie klimaty ;))) piękne ! aż miło wypić herbatkę ;)

anne pisze...

herbatka z "prondem" czasami jest naprawdę potrzeba :))

a klimaty niebieskie przecudne :))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails