środa, 23 kwietnia 2008

Piękna wiosna...




a ja muszę leżeć przez najbliższe trzy tygodnie... Dobrze, że choć na balkon mogę wyjść i poczuć ten wspaniały zapach wiosny. Dzieci na rowerkach, śmiejące się i biegające pod blokiem...
Cóż, prace balkonowe będę musiała zlecić mężowi, tylko że on się nie zna na kwiatach nic a nic, a już zwłaszcza rabatowych... ale może jakoś damy radę. Tymczasem poszperałam w starych zdjęciach, aby wnieść trochę tej wspaniałej pory roku na mojego bloga.

4 komentarze:

Bernadetta pisze...

Kopciuszku , najwyzej zza szyby bedziesz wydawac mezowi instrukcje ;)
Wracaj szybko do zdrowia.

kopciuszek pisze...

Może być zza szyby :) Tylko jak ja mu wytłumaczę jakie kwiaty mi kupić ma, oto jest pytanie... ;)

Bernadetta pisze...

Hmmm , moze mu zrobic liste ze zdjeciami kwiatow , wydrukowanymi lub wycietymi z gazet ? ;)

kopciuszek pisze...

O tototo!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails