niedziela, 6 kwietnia 2008

Nowe marzenie


Moje nowe marzenie, pewnie nieprędko się spełni, ale moze kiedyś... Pikny, prawda???
Tymczasem, pomijając cenę (na allegro są całkiem przyzwoite), to nawet nie bardzo mam, gdzie postawić takie cudo. Chociaż, gdyby spadło mi z nieba 1500zł, to juz ja bym znalazła jakieś akuratne miejsce... Na razie mogę sobie popatrzeć i powzdychać, echhh... Zdjęcie "pożyczyłam" ze strony: www.cupboardsandroses.com/

3 komentarze:

sylwia pisze...

Sliczne to Twoje marzenie.Mi tez sie bardzo podoba.Jest na okladce nowej Werandy.

Bernadetta pisze...

Od dawna choruje na taki zegar , ale tez nie mam go gdzie postawic :( Fajna ta strona , z ktorej pozyczylas fotke .

viorika79 pisze...

Siedze i siedze...Mysle i mysle...
Jak u Ciebie pieeeeeeeeeknie Kopciuszku...Teraz juz wiem jak bedzie wygladal moj przyszly domek;)Ciesze sie ze trafilam na Twojego bloga-az mi sie humor poprawil:)Do tej pory mialam jedynie wizje tego co i jak ma wygladac w moim domu,a dzis zbaczylam owa wizje "na zywo";).
Co do samego zegara...Ciekawe gdzie w Polsce mozna takowe zakupic...Urodziny tuz,tuz...;)
pozdrawiam Ewe

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails